Dlaczego dzielę się z wami moimi wynikami? Odpowiedź jest bardzo prosta: abyście mogli stwierdzić czy w ogóle warto poświęcić czas na strefę maturzysty. Być może liczby, które zaraz ujrzycie są szczytem waszych marzeń i uznacie, że warto mnie słuchać. Istnieje również możliwość, że jesteście na zupełnie innym etapie niż ja byłam pisząc maturę i po prostu nie jestem dla was autorytetem. To zupełnie w porządku. Oto naga prawda w zasięgu waszego wzroku.

Poziom podstawowy:

Angielski———> 98%

Matematyka——-> 70%

Polski——> 61%

Poziom rozszerzony:

Angielski——-> 96%

Polski———> 85%

Biologia——> 68%

Ustne:

Polski——> 90%

Angielski——> 97%

Maturę pisałam w 2018 roku. Moje wybory jeżeli chodzi o przedmioty, które pisałam mogą wydawać się niecodzienne. W liceum chodziłam na  biol-chem. Po krótce wyjaśnię wam, że jestem humanem z zamiłowaniem do biologii. Z początku myślałam, że moim powołaniem jest medycyna, natomiast szybko zorientowałam się, że pójście na ten kierunek byłby prawdopodobnie najgorszą decyzją w moim życiu. Zrezygnowałam z chemii i zainwestowałam ten czas w rozszerzony polski. (W międzyczasie zmieniłam szkoły ale o tym innym razem). Dzięki temu uczyłam się tylko rzeczy, które naprawdę mnie interesują.Jaki jest mój stosunek do tych wyników?

Czy liczyłam na więcej?

Tak. Czy to oznacza, że nie jestem z nich zadowolona? Absolutnie nie. Moje oczekiwania były uwarunkowane tym, że jestem bardzo ambitną osobą. Mierzyłam wysoko. Wierzyłam w siebie i miałam nadzieje na kilka setek. Nie udało się, ale takie jest życie. Te wyniki nie określają poziomu mojej wiedzy. Matura ma to do siebie, że sprawdza jedynie jakiś niewielki wyrywek naszych umiejętności. Mimo to nigdy nie miałam podejścia „po co my się tego uczymy?”. Podkreślę tutaj, że bardzo dużo się uczyłam. Jednak nie żałuję czasu spędzonego nad biologią (nad działami, które w ogóle się nie pojawiły) czy nad lekturami, których nie wykorzystałam. Zainwestowany czas poszerzył moje horyzonty.

Możecie podzielić się w komentarzach jakich liczb wy oczekujecie. Trzymam kciuki za waszą maturę!