Strony internetowe

Strona odlicza dni, które zostały do egzaminów. Uważam, że pokazywanie sekund i godzin to raczej fajny bajer niż przydatna funkcja. Natomiast faktycznie świadomość tego ile dni zostało do matury pomagało mi rozplanować naukę i często działało motywująco. Jednak jeżeli bardzo stresuje Cię presja czasu to nie ma co się stresować odwiedzaniem tej strony.

Angielski

Diki.pl to jeden z lepszych internetowych słowników do języka angielskiego ( jak i niemieckiego).

Największym plusem jest to, że zaraz po wyszukaniu danego słówka lektor je wypowiada, więc bez żadnego wysiłku uczymy się jego wymowy. W dodatku często podaje zdania przykładowe z wykorzystaniem szukanego przez nas słowa. Zobaczenie słowa w kontekście jest moim zdaniem bardzo ważne w nauce języka.

Ororo.tv to moja ulubiona strona do oglądania seriali po angielsku. Nic tak nie pomogło mi w płynnym mówieniu jak godziny spędzone na tej stronie. Oglądałam serie, które mnie interesowały, a nie takie, które nauczą mnie języka. To sprawiło, że uczyłam się podświadomie i było to bardzo przyjemne. Zawsze włączałam też napisy, tak aby zwiększyć ilość docierających do mnie bodźców i trochę bardziej zaangażować mój umysł.

  • Można oglądać pół godziny dziennie za darmo
  • Po najechaniu myszką na słowo z napisów pokazuje się tłumaczenie (nie widziałam tej funkcji na żadnej innej stronie. Ororo jest pod tym względem absolutnie wyjątkowe).
Skoro mowa o oglądaniu treści po angielsku to nie mogę pominąć youtuba. Jest kilka kanałów, które tematyką są związane z nauką języka (Arlena Witt, english with Lucy). Ja zdecydowanie polecam Wam oglądanie filmów, które Was interesują. Dzięki temu waszą intencją będzie zdobycie informacji, a nie kolejnych kilku nauczonych słówek. Takie podejście zmniejsza presje i sprawia, że nauka jest przyjemniejsza. Listę filmów na youtubie, których używam przy nauczaniu języka angielskigo znajdziecie tutaj.

Polski

Klp.pl
Moim zdaniem jedyna dobra strona zawierająca streszczenia i opracowania lektur. Jedyna, której ufałam. Wygląd strony jest bardzo uproszczony, jednak niech to was nie zniechęci. Streszczenia często są podzielone na krótkie i szczegółowe. Pomimo tego, że w szkole czytałam wszystkie lektury, to tę stronę odwiedzałam regularnie, chociażby po to aby powtórzyć najważniejsze treści z danej książki przed sprawdzianem.

Jest to magiczna strona, która ponoć potrafi przewidzieć jakie wylosujecie pytanie na ustnym polskim. Niektórym się sprawdza, innym nie. Ja proponuję traktować ją jako bank zadań i przykładowych tematów, które mogą się pojawić. Im więcej próbnych tematów przerobicie przed maturą tym łatwiej Wam będzie na prawdziwym egzaminie.

Matematyka

Jeżeli macie problem z matematyką to jest strona dla Was. Ja z matmy byłam beznadziejna. Jej odkrycie było dla mnie zbawieniem. Znajdziecie na niej zadania, które pojawiły się na maturze. Obliczacie zadanie i zaznaczacie poprawną odpowiedź. Dodatkowo cały czas monitorowany jest wasz poziom przygotowania do matury podawany w procentach. Jeżeli dobijecie do 100% oznacza to, że przerobiliście wszystkie typy zadań jakie dotychczas pojawiły się na egzaminie.
Strona oferuje 3 działy za darmo, natomiast za pozostałe trzeba zapłacić. 

Cena: 8,90 zł (za rok korzystania)

To była najlepsza inwestycja w moim roku maturalnym. Codziennie robiłam minimum 10 zadań z tej strony i zdałam maturę bez problemu. 

aplikacje

1. Photo math

Aplikacja, która pomaga rozwiązywać równania matematyczne. Zawiera również kalkulator. Używałam jej rzadko, bo nadaje się tylko do konkretnych działów ale uważam, że jest warta przetestowana.

Cena: Free

2. Forest

Aplikacja, która znacznie poprawiła moją produktywność. Na czym polega? Sprawa jest bardzo prosta. Sadzimy drzewo, co jest równoznaczne z rozpoczęciem bloku nauki. Aplikacja ma ułatwić nam NIE korzystanie z telefonu podczas interwału koncentracji. Forest buduje w nas dobre nawyki, bo po każdym bloku jest czas na przerwę. Ja używam tej aplikacji jako timera przy technice pomodoro (mojej ulubionej technice zarządzania czasem).

Cena: 8,99 zł